Nazywam się Iwona, a Ty znajdujesz się na radosnej stronce o podróżowaniu. 60 krajów, 6 kontynentów, 3 podbródki – czyli dużo rodzinnych przygód, uśmiechu, sporo przydatnych wskazówek i absolutnie niepoważnego humoru 🙂
Zadziwiająca fauna Australii
Zadziwiająca fauna Australii
Parę miłych słów o urzakającej faunie australijskiej. Jak lecisz do Australii, pierwsze pytanie, które zadają Ci Twoi rodzice, znajomi, dalsi znajomi, lekarz dentysta i lekarz pierwszego kontaktu, koledzy z pracy, szef i szefowa, pan hydraulik i kominiarz, to:
-nie boisz się tych wszystkich węży i pająków?!(zamienne z: krokodyli/rekinów/meduz)?

Nocleg
Jeśli chodzi o nocleg, mogę polecić fenomenalne miejsce w Melbourne. My zazwyczaj korzystaliśmy z gościnności polaków mieszkających w Australii, ale nocleg w Melbourne znalazłam na airbnb i jest to jedna z tych „perełek”, do których chętnie bym wróciła. LINK

Transport
Po Australii poruszałam się lotami krajowymi, pociągami i autobusami oraz taksówkami. Transport w Australii jest nowoczesny i działa dobrze.
Atrakcje
Otóż. Jest to prawda. Australia jest bogata w jedne z najbardziej jadowitych gatunków węży i pająków, wzdłuż jej ciepłych wybrzeży pływają żarłacze białe a na północy żyją największe na świecie krokodyle słonowodne. Ale sami Australijczycy nie przejmują się tym. Wiadomo, że w lesie trzeba głośno tupać i stukać, żeby straszyć węże, w oknach zakłada się siatki, żeby pająki nie weszły. Przeciwko rekinom stale nad brzegiem oceanu lata helikopter, a krokodyle.. no znaki są, że nie można się kąpać w niektórych miejscach. Ludzie i tak się kąpią, wiec populacja krokodyli ma się dobrze i przesyła gorące pozdrowienia z Cairns.

Prawda jest taka, że zwierzę, które odpowiada w Australii za największą ilość zgonów, to.. koń. Chociaż faktycznie, ze wszystkich światowych ataków rekinów na ludzi na świecie, 60% miało miejsce w Australii, to jednak nadal nie jest to duża liczba osób które w ten sposób zginęły – ok. 1,5 osoby rocznie ponosi śmierć z powodu ugryzienia rekina. To już częściej ludzie giną w wypadkach, w których udział biorą kangury.
Także najbardziej jadowity wąż australii – Tajpan pustynny – nigdy nie ugryzł śmiertelnie człowieka, to taki skryty i nieśmiały wąż żyjący z dala od ludzkich osad. Najmniej przypadków śmiertelnych spowodowały pająki – w ciągu ostatnich 40 lat, tylko jedna osoba zmarła na skutek ugryzienia pająka. Związane jest to także z postępem medycyny, która umożliwia szybkie podanie surowicy osobom ukąszonym przez nawet najbardziej jadowite pająki.
Podsumowując – nie ma się czego bać, należy zachować podstawową ostrożność i wszystko będzie dobrze. A jakie jeszcze ciekawe zwierzęta możemy poznać, przemierzając Australię?
- Papugi – Australię zamieszkuje ok 56 gatunków papug. Największe wrażenie robiły na mnie głośne, ekspresyjne kakadu – jest ich aż 21 gatunków, od dużych białych, przez różowe, aż po niewielkie nimfy. Osiągają nawet 70 cm długości, więc to często duże, efektowne ptaki. Są często odważne i wcale nie boją się człowieka – kakadu w Górach Błękitnych potrafiła zlecieć z wysokich drzew i wziąć sobie ode mnie jabłko.

- Jeśli chodzi o papugi, warto również wspomnieć o wdzięcznej reprezentantce tej grupy, przed Wami: Lorysa tęczowa (lorikeet). Papuga ta żywi się nektarem i pyłkiem kwiatów, do czego ma przystosowany język – jego końcówka przypomina pędzelek. Nie dziwi więc, że lorysy kochają cukier, i ciągną do niego jak pszczoły do miodu. W restauracjach często odganiane są od stołów bo wyżerają wszystko z cukierniczki 😀

- Kolejnym ciekawym ptakiem jest Kukabura chichotliwa. Nazwę zawdzięcza rechotowi, który wydaje, tego histerycznego śmiechu naprawdę nie da się pomylić z żadnym innym dźwiękiem. To największy na świecie zimorodek, choć rybami żywi się sporadycznie – poluje na insekty, małe ssaki, gady i inne ptaki. Byłam świadkiem, jak kukabura siedząca na drzewie obok knajpy dostała od obsługi spory kawał mięsa, który z animuszem natychmiast połknęła 😀

- Przechodzimy do ssaków. Zacznijmy od tego najbardziej pospolitego, porozmawiajmy o kangurach. W Australii żyje ich około 50 milionów, czyli dwa razy tyle, co ludzi 😀 Największe z nich to kangury rude. Samce osiągają wagę nawet 90 kg, i wysokość 2 m. Najmniejszy jest kangur piżmowy, który waży zaledwie 0,5 kg. Wyróżniamy 60 gatunków kangurowatych, w tym mniejsze walabie. Ja kangury widziałam w Australii wielokrotnie, pozwalają podejść do siebie dosyć blisko.

- Duże wrażenie robiły na mnie olbrzymie nietoperze. To rudawki, owocożerne nietoperze, których rozpiętość skrzydeł może wynosić nawet 1 metr! Żywią się owocami, pyłkiem, są więc całkowicie niegroźne, a ich druga nazwa to latające lisy – nie zgadzam się z tym, uważam, że wyglądają jak latające pieski. Widok setek nietoperzy wyglądających jak dziwaczne owoce na drzew w Sydney zostanie ze mną do końca życia.

Galeria
Podsumowanie
Bogata fauna australii to był jeden z najwspanialszych elementów podróży po tym kraju. To, że rano budzisz się, i ptaki śpiewają zupełnie inaczej, to już robi ogromne wrażenie. Polecam ten kraj dla wszystkich miłośników zwierząt – takiej fauny jak tam, nie zobaczycie nigdzie indziej.


























