Podróże z psem
Ponad połowę mojego życia mam psa. Pierwszym moim psem była Rica, kochany owczarek australijski, trikolorka z którą zwiedziliśmy mnóstwo krajów. Dorastałam przy niej, poznała Kubę i razem nieraz zabieraliśmy ją na wycieczki. Rica była niesamowitym żarłokiem, ale jednocześnie bardzo dobrym, zawsze gotowym na nowe przygody, wesołym psem. Niezwykle trudno nam było się z nią pożegnać.















