Nazywam się Iwona, a Ty znajdujesz się na radosnej stronce o podróżowaniu. 60 krajów, 6 kontynentów, 3 podbródki – czyli dużo rodzinnych przygód, uśmiechu, sporo przydatnych wskazówek i absolutnie niepoważnego humoru 🙂
Całodzienna wycieczka – dwa pałace i Nikiszowiec
Całodzienna wycieczka – dwa pałace i Nikiszowiec
Ponieważ mamy kwiecień plecień, który tak przeplata, trochę zimy, trochę zimy
to spieszę Wam z pomysłem na wykorzystanie pierwszego ciepłego weekendu od 1896 r. Jak sprawdzałam pogodę to następny taki ciepły weekend będzie w 2146 r. Wiadomo, że żartuję – ale niestety nie będzie prędko
Więc co zrobić, kiedy niedziela taka piękna, dzień cały wolny, a chciałoby się zobaczyć coś nowego, poczuć jak w innym kraju może nawet?

Atrakcje
To ja wam polecam gryfno Śląsk, bo z Krakowa to półtorej godziny najdroższą autostradą świata, albo dwie godziny darmowymi drogami, także zależy czy chcecie stracić, kasę, czy nerwy, dotrzeć można na dwa sposoby.
No i na tym śląsku można taką trasę:
1. Pałac w Pławniowicach
2. Pałac Kawalera w Świerklańcu
3. Zabytkowe osiedle Nikiszowiec

To jest moi drodzy całodzienna wycieczka, można sobie wybrać z tego oczywiście jeden punkt lub dwa. Jak już wydacie wszystkie pieniądze na autostradę i zostaną Wam tylko drobne, to bez obaw- wystarczą one na wejście do parku w Pławniowicach. Obiekt wewnątrz podczas naszego pobytu tam był akurat nieczynny, ale obecnie można go zwiedzać. Dokładne godziny zwiedzania znajdziecie na stronie Pałacu w Pławniowicach, TUTAJ.

W Parku w Świerklańcu jest pusto, a cała mieścina ma mnóstwo zabytków, nie tylko sam pałac. Park jest nieduży, ale urokliwy, i ma nawet mały stawik, który jednak jest głęboki, o czym przekonały się jakieś dzieciaki spinkalając się do wody jak dwie dorodne śliwki w duży gar kompotu. Biedne, mokre potem musiały już jechać do domu, a my kiwaliśmy ze smutkiem głowami, podśmiechujkując pod nosami. To znaczy ja, bo Kuba i moja mama mają prawdziwie dobre serca i oni tylko kiwali ze smutkiem.
Niegdyś w Świerklańcu stał wspaniały pałac – niestety, tak zwany Mały Wersal nie ostał się do naszych czasów. Został tylko Pałac Kawalera, który jest niewielkim, bardzo urodziwym pałacykiem. Dla mnie to o tyle zabawne, że tak kiedyś mieszkali widać kawalerzy xD Dzisiaj to 20 metrów kwadratowych i ledwo kogokolwiek stać na wynajem..

Drugi must see na śląsku to oczywiście osiedle górnicze Nikiszowiec – być może już o nim słyszeliście. To świetna opcja żeby zaimponować teściom, bo jak lubią polskie kino, to na pewno coś oglądali co tam było kręcone – ja żem zaimponowała. A oprócz tego to po prostu fajne miejsce do pozwiedzania, jedyne co psuje spójny i urokliwy charakter osiedla to kontenery na śmieci, no ale mieszkają tam prawdziwi ludzie, a tacy produkują prawdziwe śmieci i gdzieś trzeba je dać. Tak to ładnie odnowione, osiedle robi naprawdę duże wrażenie.
Galeria
Podsumowanie
Życzę cudownej niedzieli, do parku można wziąć też bajtle (dzieciaki), deke (koc) i sobię tam śniodać. ![]()
Najnowsze artykuły:
Walia – Llyn y Fan Fach
Walia jest tak fotogeniczna, że klękajcie narody. Dzisiaj zabiorę Was w moje…
Czytaj więcejIslandia – Złoty Krąg w środku zimy
Czy podróż na Islandię zimą to dobry pomysł? Niby wszędzie piszą że…
Czytaj więcej
























