Nazywam się Iwona, a Ty znajdujesz się na radosnej stronce o podróżowaniu. 60 krajów, 6 kontynentów, 3 podbródki – czyli dużo rodzinnych przygód, uśmiechu, sporo przydatnych wskazówek i absolutnie niepoważnego humoru 🙂
Godwanaland – najlepsze ZOO świata
Godwanaland – najlepsze ZOO świata
Niesamowite zoo w Lipsku, miejsce które naprawdę warto odwiedzić.

Transport
Najlepiej do Lipska z Polski dostać się samochodem, autostrady w Niemczech są bezpłatne. Dla niezmotoryzowanych, można wybrać na przykład FlixBus, który jeździ zarówno z Wrocławia, Katowic jak i Krakowa. Jeśli wybierzecie pociąg, prawdopodobnie czeka Was przesiadka w Dreźnie.
Atrakcje
Ogólnie z ogrodami zoologicznymi jest tak, że wiele osób ma co do nich mieszane uczucia. I niestety, często słusznie, bo za małe wybiegi, złe warunki czy harmider tuż przy klatkach zwierząt to częsty i bardzo przykry widok.
Ogrody zoologiczne mają też niewątpliwie pozytywny aspekt (w przeciwieństwie do wyłącznie okrutnych cyrków czy parków rozrywki z tańczącymi delfinami), mianowicie dzięki programowi rozmnażania dzikich zwierząt, możliwa jest ich reintrodukcja (czyli ponowne wprowadzenie gatunku który wyginął na wolności, niech przykładem będzie żubr, który wyginął w 1919 roku, a dzięki ogrodom zoologicznym został znów wprowadzony i żyje obecnie w stanie dzikim), a także po prostu utrzymywanie przy życiu pewnych krytycznie zagrożonych na wolności zwierząt.
Mimo tych plusów, pewnych zoo po prostu powinno nie być. Są męczarnią, są za ciasne, źle zrobione i lepiej żeby nie istniały.
Zoo w Lipsku jest przykładem, jak ogród zoologiczny POWINIEN wyglądać. Jakie warunki dla zwierząt powinny być zapewnione, jednocześnie dając ogromne pole dla edukacji odwiedzającyh i programów ochrony zwierząt.
To zoo jest jednym z nastarszych w Europie, ale absolutnie nie jest przestarzałe. Ogromne wybiegi, świetnie i kreatywnie urządzone – przykładem są niesamowite wybiegi dla małp człekokształtnych, w których mamy wielkie połacie terenu, pięknie urządzony wybieg wewnętrzny i zewnętrzny, masę lian i huśtawek, gry logiczne, a orangutan Janusz z orangutaną Grażynką i tak siedzą w jednym miejscu, i zrezygnowane udają że nie widzą co z tyłu wyprawiają ich dzieci.

Fantastycznie przygotowany wybieg dla słoni, dla nosorożców, dla żyraf, i wiele innych, knajpki zrobione na styl danego kontynentu, rozstawione w całym ogrodzie dinozaury naturalnej wielkości, (które się RUSZAJĄ!) – to wszystko robi wspaniałe, pozytywne wrażenie.
Ale to nie wszystko.
W zoo w Lipsku jest bowiem jedna niezwykła atrakcja, coś niespotykanych rozmiarów na skalę Europy, mianowicie – Gondwanaland. Szklarnia, wprost gigantycznych rozmiarów, mieści w sobie cały złożony ekosystem, z rzeką, wysokimi drzewami, ścieżkami i mostami wiszącymi. Można tam za 1,5 euro wsiąść na łódkę, która sama sobą kieruje 😮 i przepłynąć jaskinię, a następnie płynąć sobie rzeką, oglądać kolorowe ptaki i kaczki, które przepływają tuż obok, pasącego się tapira czy nietoperze fruwające nad głową. Łódka jest stylizowana, więc człowiek się czuje totalnie jak Indiana Jones.

Ptaki swobodnie fruwają po całej przestrzeni Godwanaland, podobnie wspomniane wcześniej nietoperze. Inne zwierzęta mają w kreatywny sposób wkomponowane i zaaranżowane wybiegi, tak że można je podziwiać podczas tropikalnego spaceru. To niezwykłe, bardzo realne przeżycie, wspaniałe dla osób które chciałyby poczuć się jak w dżungli, ale nie polecą do Ameryki Południowej.

Galeria
Podsumowanie
Ja w tym zoo byłam drugi raz, i znowu jest to spełnienie moich dziecięcych marzeń, szczególnie że byłam dzieckiem które zamiast wierszyków, recytowało nazwy dinozaurów. To przyjemność, oglądać zadbane i szczęśliwe zwierzęta, które z radością się rozmnażają (ekhem, no niestety czasem i na oczach tych wszystkich bombelków, potem tłumaczenie się gęsto że „zebry tak się tylko bawią”XD). To przykład, jak powinien wyglądać ogród zoologiczny, który na pierwszym miejscu stawia sobie dobro i komfort zwierząt, a nie uciechę zwiedzających.

























